Informacje:
  • Nikt nie ma dziś urodzin
  • Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość
  • Teraz jest 2018-01-23, 21:11

warunku reiki

Ostatnimi czasy powstało wiele systemów używających w swej nazwie określenia Reiki i nie tylko. Co poprzez siebie niosą ? Co reprezentują ?

warunku reiki

Postprzez topcips » 2013-09-20, 08:27

Witam
Mam drugi stopień, reiki mam z nie całe 10 lat.
Praktykuje reiki codziennie po 2 godziny. Jak miałem więcej czasu to nie było problemu aby ułożyć sobie odpowiedni harmonogram dnia.
Lecz teraz mam o wiele więcej obowiązków i 2 godziny w ciągu dnia są prawie na wagę złota. Wiem, że robić reiki tyle czas to dla kogoś może być przesadą albo po prostu nie potrzebnie za długo, w tylko w tym rzecz, że jeśli przestaje robić reiki powracają mi po czasie stany lękowe które mam odkąd pamiętam i ogólnie jestem wtedy bardzo ze stresowany i spięty, po postu nie radze sobie z nerwami, a reiki pozwala mi się uspokoić, naładować pozytywną energią i wszystko zrównoważyć.
Wiec z braku czasu postanowiłem budzić się godzinę wcześniej i zrobić sobie zabieg. Ustawić minutnik co ile mam przełożyć ręce na następną pozycje i tak zrobić całą sesje śpiąc, przekładając ręce co 5 minut, a drugą godzinę wieczorem przed spaniem, albo czasem rano od razu dwie.
Niby wszystko było dobrze lecz z każdym dnie zacząłem zauważać ze jestem coraz bardziej spięty, ze stare leki zaczynają powoli wracać itp. nie wiedziałem co sie dzieje, przecież wszystko niby robiłem co kiedyś i powinno być wszystko dobrze jak do tej pory.
Na kursie reiki mówiono mi, że energia płynie zawsze tak samo, czy się stoi czy się leży, czy się śpi i czy sie prowadzi samochód, ze to inteligentna energia itp. Wiec postanowiłem, że będę robił reiki śpiąc, aby nie musiał przeznaczać w dzień tych dwóch godzin.
A w tym przypadku wygląda, jakby energia nie płynęła za dobrze jak śpię. Nie raz przysypiało mi się na zabiegu ale dalej czułem, że energia płynie pełną mocą. Nawet zanim zrobiłem inicjacje to jak ktoś robił mi zabieg to zasypiałem. A po przebudzeniu nie czułem różnicy czy bym był świadomy co się ktoś robił mi reiki czy nie.
Chętnie robił bym sobie zabieg tylko godzinę, ale energia musiała by płynąć dwa razy mocniej.
Są może jakieś metody na poprawienie przepływu reiki, wzmocnienie energii?
I czy robiąc reiki spiąć ma w ogóle sens?

I co mam teraz zrobić :(? Może ma ktoś doświadczenie z podobnym problemem, albo ma jakiś pomysł?
topcips
 

Postprzez Komzar » 2013-09-20, 15:18

Z podobnym problemem to nie ale "szybkość" płynięcia tej energii bardzo często wynika z tego ile masz czasu. Jak świadomie wiesz, że na prace masz 10 a nie 30 min to enegdzia jak tylko może najcześciej się dostosowuje. Tyle wiem z praktyki.

W twoim przypadku to raczej problem jest w tym, że to nie tylko ReiKi potrzebujesz ale realnego wyciszenia się, czyli samego stanu medytacji w odpowiedniej ilości. Jak probelm powraca a Reiki od dłuższego czasu robiona go nie rozwiazała to znaczy, że nie kierujesz jej na znalezienie przyczyn i rozwiazanie tego problemu. Nigdy w mojej praktyce nie spotkałem się jeszcze by po ReiKi szukanie przyczyn choroby trwało tyle lat. Najczęściej wcześniej czy później osoba "wpadała" na rzowiazanie swoich problemów.
Komzar
 

Postprzez mar iusz » 2013-09-20, 19:41

Kilka rad do wypróbowania przez ciebie:
1. nałóż 4 SH na ciało z intencją "medytacyjna cisza" możesz nie od razu zaskoczyć.
2. przed snem wkładaj 2 SH do 3 oko i 1 SH do czakry serca.
3. jak ci się chce możesz również SH bez określania na co wkładać do czakr splotu i sakralnej.
Każdy z tych punktów wymaga 5-10 sekund uwagi.
4.Jak już leżysz w łóżku i chcesz spać przyłóż dłoń do czakry serca z intencją"aby wpłynęła do czakry serca i zrobiła to co dla ciebie najkorzystniejsze. Rano podziękuj za energię i zakończ zabieg. Nie martw się tym że dłoń sama odejdzie od serca w czasie snu.
5. Możesz również używać afirmacji z przekazem dla siebie:
Jestem przytomny i świadomy tego co się dzieje, prowadzi mnie mój duch (wewnętrzny głos, Reiki, przewodnicy duchowi - wybierz sobie lub zastosuj własne) i dzięki temu wiem co mam robić"
albo inną np:
"Cisza wewnątrz mnie, cisza, cisza"
wypowiadaj powoli z obserwacją słów.
6. możesz również wykonać zabieg na swoje wewnętrzne dziecko.
Forma:
a. symbole
b. dla kogo (wewnętrzne dziecko+imię i nazwisko)
c. intencja "Uzdrowienie wewnętrznego dziecka+imię i nazwisko"
d. przekaz (do 30 min) jeśli energia jeszcze płynie i masz czas to i dłużej.
e. Na zakończenie przekazu pożegnaj się z wewnętrznym dzieckiem.
Pytania na PW :684:
Avatar użytkownika
mar iusz
 
Posty: 1655
Dołączył(a): 2010-06-16, 09:19

Postprzez Barti » 2013-09-20, 21:32

A pamiętasz z fizyki, że czas jest wielkością względną i może w pewnych warunkach się wydłużać, kurczyć, a nawet zatrzymywać i cofać?
Może uwzględnij to i raduj się tymi chwilami, jakie możesz poświęcić reiki, bo to przecież piękne chwile.
A nieco bardziej praktyczna rada, spróbuj nauczyć się czerpać z samego serca Źródła Reiki.
Aby tego dokonać, to trzeba w przestrzeni znajdować pierwotne źródło Reiki i w absolutnym zaufaniu, zanurzać się w Nim lub harmonijnie się z nim synchronizować.

:)
Avatar użytkownika
Barti
 
Posty: 781
Dołączył(a): 2006-03-16, 17:12
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Lechop » 2013-09-21, 06:51

[
Komzar,masz rację,bo energia podąża za uwagą i w tym momencie jeśli przyjmiemy określone założenia przekazu choćby dla siebie taki plan będzie wykonany...może nie od razu cały,ale na pewno w dużej części...a komentując te dwugodzinne sesje reiki....czy przypadkiem nie zapomina się o tym,iż tak długie przekazy wymagają dużej ilości ćwiczęń fizycznych po? jest to bardzo,naprawdę bardzo ważne!!!!dostarczamy energii w określone jprzestrzenie,a nie pozwalamy się poprzez ruch fizyczny uwolnić energii zużytej//szczególnie ma to miejsce jeśli przekazy wykonuje się na leżąco,a czakry stóp nie mają kontaktu z podłożem i nie ma wymiany energii..
Avatar użytkownika
Lechop
 
Posty: 292
Dołączył(a): 2012-01-04, 19:19
Lokalizacja: Grójec

Postprzez topcips » 2013-09-21, 12:30

Komzar napisał(a): nie kierujesz jej na znalezienie przyczyn i rozwiązanie tego problemu. Nigdy w mojej praktyce nie spotkałem się jeszcze by po ReiKi szukanie przyczyn choroby trwało tyle lat.

No tu masz racje, powinienem robić zabiegi z intencją wyleczenia przyczyny tego wszystkiego.

Mam 10 lat reiki, na początku po inicjacji praktykowałem pół roku i moje życie zmieniło się nie do poznania, później przestałem na bardzo długi czas i teraz od lutego zacząłem praktyować z minimum 2 godzinny dziennie. Wiec pewnie jakbym nie miał tej dużej przerwy już dawno było by wszystko w porządku

mar iusz
Dzięki za rade.

Barti napisał(a):
Aby tego dokonać, to trzeba w przestrzeni znajdować pierwotne źródło Reiki i w absolutnym zaufaniu, zanurzać się w Nim lub harmonijnie się z nim synchronizować.
:)

Myślałem, kiedyś wymyślić jakiś patent, żeby robić reiki nie przykładając rąk, np jedać samochodem itp. jest cos takiego możłiwe?

Lechop napisał(a):[
a komentując te dwugodzinne sesje reiki....czy przypadkiem nie zapomina się o tym,iż tak długie przekazy wymagają dużej ilości ćwiczeń fizycznych po? jest to bardzo,naprawdę bardzo ważne!!!!dostarczamy energii w określone jprzestrzenie,a nie pozwalamy się poprzez ruch fizyczny uwolnić energii zużytej//szczególnie ma to miejsce jeśli przekazy wykonuje się na leżąco,a czakry stóp nie mają kontaktu z podłożem i nie ma wymiany energii..


na początku jak robiłem po 2-4 godziny dziennie zabiegi, to spałem może po 5 godzin dziennie i normalnie funkcjonowałem bo miałem dużo energii, ale z czasem sie wszystko wyrównało i te długie sesje reiki nie robiły juz na mie wrażenia.

Teraz mi to nie grozi, bo chodzę na siłownie, pracuje w dzień i jeszcze studia do tego, to mam gdzie wykorzystać tą energie


Ztego co wiem mam "Nerwica lękowa napadowa/Agorafobia i lęk napadowy (paniczny) FOBIA" czy coś takiego.
Jak do tego intencje ułożyć żeby trafiało w samo sedno sprawy i mię uzdrowiło?
topcips
 

Postprzez Lechop » 2013-09-21, 12:47

nie zrozumiałeś mnie do końca ...nie chodzi,o to,że pójdziesz na siłownię i etc...chodzi o ćwiczenia fizyczne bezpośrednio po przekazie i przy tak długich przekazach sporo wody do picia....

[ Dodano: 2013-09-21, 14:02 ]
jadąc samochodem nie wykonuje się przekazów reiki,gdyż energia delikatnie rozluźnia i obniża refleks:)wykonując przekazy na odległość zawsze"programuję" aby reiki dotarło do kogoś w momencie najbardziej odpowiednim..dlatego często proszę osoby,aby w tym czasie nie wykonywały prac wymagających skupienia,typu własnie jazda samochodem,czy krojenie i obieranie warzyw i tym podobne...
Avatar użytkownika
Lechop
 
Posty: 292
Dołączył(a): 2012-01-04, 19:19
Lokalizacja: Grójec

Postprzez mar iusz » 2013-09-21, 14:08

topcips napisał(a):Ztego co wiem mam "Nerwica lękowa napadowa/Agorafobia i lęk napadowy (paniczny) FOBIA" czy coś takiego.

Agorafobia (stgr. αγοράφόβος) – irracjonalny lęk przed przebywaniem na otwartej przestrzeni, wyjściem z domu, wejściem do sklepu, tłumem, miejscami publicznymi, samotnym podróżowaniem, wywołany obawą przed napadem paniki i brakiem pomocy[1]. Częstą cechą epizodu jest występowanie lęku napadowego.
Tyle z wikipedii.
Może sama druga część afirmacji którą podałem czyli
"mój duch prowadzi mnie i dzięki temu wiem co mam robić" lub
"Jestem bezpieczny zawsze i wszędzie" lub
Mała opowieść - chłopak po inicjacji 1 st zaczął mieć problemy w szkole - liceum (katolickie) nie z nauką. Posądzano go o wszystko bandytyzm, narkomanię doszły problemy z policją. Nic takiego go nie pociągało był czysty. Zabiegi Reiki nie pomagały. Poleciłem mu mantrę
MORI GORI TSALA WARI SOHA.
Pomogło. Zbiorowa agresja skupił się na kimś innym.
Jej znaczenie - najogólniej - wszyscy i wszystko nas chroni.
Można ją wypowiadać w trakcie zabiegu reiki lub wykonywać w tym celu medytację i nic nie stoi na przeszkodzie by jadąc samochodem mantrować oczywiście bez reiki. Na pewno zmienia świat zewnętrzny w stosunku do praktykującego a zgodnie z dwukierunkowym przepływem energii na pewno zmieni się i twoje wnętrze. :684:

[ Dodano: 2013-09-21, 15:19 ]
I zmień formę zabiegów na np 2 razy dziennie rano i wieczorem po 15 minut.
Może być tak że ze względu na dużą ilość Reiki podnosi się poziom kundalini i w coś trafia ale właśnie strach powoduje brak reakcji (wycofanie się) i z tego tytułu występuje strata (i brak widocznych zmian). Energia trafia w przestrzeń ale nie jest realizowana przez osobę praktykującą.
Avatar użytkownika
mar iusz
 
Posty: 1655
Dołączył(a): 2010-06-16, 09:19

Postprzez topcips » 2013-09-22, 14:37

Lechop napisał(a):nie zrozumiałeś mnie do końca ...nie chodzi,o to,że pójdziesz na siłownię i etc...chodzi o ćwiczenia fizyczne bezpośrednio po przekazie i przy tak długich przekazach sporo wody do picia....

[ Dodano: 2013-09-21, 14:02 ]
jadąc samochodem nie wykonuje się przekazów reiki,gdyż energia delikatnie rozluźnia i obniża refleks:)wykonując przekazy na odległość zawsze"programuję" aby reiki dotarło do kogoś w momencie najbardziej odpowiednim..dlatego często proszę osoby,aby w tym czasie nie wykonywały prac wymagających skupienia,typu własnie jazda samochodem,czy krojenie i obieranie warzyw i tym podobne...


tak ogólnikowo napisałem, jazda samochodem, równie dobrze może być to stanie w kolejce, albo siedzenie na ławce w parku, po prostu robienie reiki sobie bez nakładania rąk, da się tak?
topcips
 

Postprzez Barti » 2013-09-22, 14:49

Oczywiście, że się da, o tym się u mnie mówiło na podstawowym kursie reiki 1 stopnia.
Ktoś słusznie zauważył, że o wiele bardziej zasadne pytanie jest następujące:
Czy da się zatrzymać strumień Reiki?
Avatar użytkownika
Barti
 
Posty: 781
Dołączył(a): 2006-03-16, 17:12
Lokalizacja: Katowice

Postprzez topcips » 2013-09-22, 14:54

mar iusz napisał(a):
I zmień formę zabiegów na np 2 razy dziennie rano i wieczorem po 15 minut.
Może być tak że ze względu na dużą ilość Reiki podnosi się poziom kundalini i w coś trafia ale właśnie strach powoduje brak reakcji (wycofanie się) i z tego tytułu występuje strata (i brak widocznych zmian). Energia trafia w przestrzeń ale nie jest realizowana przez osobę praktykującą.


ale umie jest na odwrót, im wiecej reiki tym lepiej sie czuje. Chyba ze źle zroumiałem o co Ci chodzi
topcips
 

Postprzez Barti » 2013-09-22, 14:58

Widzę, ze tu niektórzy mają problem z oceną prędkości płynięcia strumienia Reiki.

Nie wiem jakiego charakteru ta ocena miałaby być - fizycznego? - przecież Reiki nie jest fizyczne, moralnego? - przecież Reiki naturalne nie podlega ocenie moralnej, a jeśli Reiki jest od Boga to tym bardziej nie podlega.

Nie oceniamy Reiki !!!
Reiki płynie tak jak płynie, kieruje się tam, gdzie się kieruje, ma barwę taką jaką ma.
My - Reikowcy - mamy szczęście odczuwać, czasem obserwować te cudne zjawisko.
Nigdy nie próbowałem jej oceniać, moi uczniowie też tego raczej nie robili.

Skutki zabiegów Reiki są różne - od żadnych widocznych skutków, do natychmiastowych uzdrowień. Jeśli skutków widocznych nie ma, a ludzie zamiast uznać z pokorą wolę Boga, kombinują jak koń pod górę, najczęściej do tego wyrzucając pieniądze przez okno, to znaczy, że pragnęli w istocie nie spełnienia woli Bożej, a swoich własnych pragnień za pomocą narzędzia magicznego.

I wtedy to już nie jest Reiki, tylko magia. :697:

I konkludując:
Jeśli ludzie dla określonego celu zastosowali magiczne narzędzie, to czemu się dziwią, że Reiki "nie zadziałało"?
Avatar użytkownika
Barti
 
Posty: 781
Dołączył(a): 2006-03-16, 17:12
Lokalizacja: Katowice

Postprzez mar iusz » 2013-09-22, 19:15

topcips napisał(a):ale umie jest na odwrót, im wiecej reiki tym lepiej sie czuje. Chyba ze źle zroumiałem o co Ci chodzi

Tak źle zrozumiałeś. Niby lepiej się czujesz po 2 godz przekazie ale jest to "wydaje się". Działanie Reiki można czasem przyrównać do działania antybiotyku. Dopiero ostatnia tabletka pomaga. Natomiast przy tak długim czasie jesteś po prostu przeładowany dlatego skutków działania Reiki nie widać.
Zresztą przyczyn takiego stanu rzeczy jest dużo i nie da się jednoznacznie stwierdzić co ci pomoże. W takich samych przypadkach pomagają różne działania ale które musisz sam wybrać. :684:
Barti napisał(a): z oceną prędkości płynięcia strumienia Reiki.

Jeśli Reiki płynie po pierwszym stopniu 1km/h to po drugim około 4-5km/h a po 3 kilkanaście razy szybciej w stosunku do 2 st. Ale fotoradar jej nie złapie. :585:
Avatar użytkownika
mar iusz
 
Posty: 1655
Dołączył(a): 2010-06-16, 09:19

Postprzez Barti » 2013-11-23, 14:51

A które laboratorium wzorcowałoby takie fotoradary?
Który urząd je legalizowałby?
I gdzie można zobaczyć świadectwa legalizacji?

:696:
Avatar użytkownika
Barti
 
Posty: 781
Dołączył(a): 2006-03-16, 17:12
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Sebastian89 » 2013-11-24, 19:43

mar iusz napisał(a):Kilka rad do wypróbowania przez ciebie:
1. nałóż 4 SH na ciało z intencją "medytacyjna cisza" możesz nie od razu zaskoczyć.
2. przed snem wkładaj 2 SH do 3 oko i 1 SH do czakry serca.
3. jak ci się chce możesz również SH bez określania na co wkładać do czakr splotu i sakralnej. :684:


Witajcie, Co oznacza Sh?
2. W jaki sposob nałozyc ? czy narysowac przed soba i jakby "przyciagnac" do trzeciego oka?
3. Nie czuje zbytnio symboli, pomimo ze mam 2 stopien. Poprostu moge je rysowac przed soba na sobie i jak kolwiek.
Sebastian89
 

Następna strona

Powrót do Mini systemy pracy z energią.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Kto przegląda forum Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (51) było 2017-12-25, 16:05

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość