Zlot "Reiki 2005" organizowany jest wspólnie z zlotem Neopogan, - i jest jego cześcią składową.
Ułatwi to bardzo cześć organizacyjną, oraz umożliwy korzystanie z obydwu programów zajęc. Tak reikowców jak i neopogan. Uczestnicy będą mogli brać udział w prelekcjach seminariach oraz dyskusjach obu grup.
Jednocześnie reikowcy będą mieć do swej dyspozycji osobny cały domek, wraz z świetlicą.
Na pewno wszyscy się w nim zmieszczą.
Termin: 10 - 13 listopada 2005 roku (czwartek wieczór do niedzielnego przedpołudnia).
Miejsce: Ośrodek "Harcerskie Centrum Edukacji Ekologicznej Funka" nad Jeziorem Charzykowskim koło Chojnic.
Zakwaterowanie: Kilkuosobowe, ogrzewane centralnie pokoje w domkach typu "Jolka", ciepła woda, prysznic.
Wyżywienie: We własnym zakresie.
Koszt: 66 złotych (Cena za trzy noclegi. Jeśli ktoś planuje przyjechać później, lub wyjechać wcześniej, powinien to zaznaczyć w mailu zgłoszeniowym, wtedy weźmiemy pod uwagę opłatę tylko za przespane noce.)
Dojazd:
Z całej Polski najlepiej dotrzeć koleją, lub autobusem do Chojnic. Tuż przed dworcem znajduje się plac, gdzie ma przystanek początkowy autobus MZK linii 1. Należy upewnić się, czy dany kurs jest do Funki (czasem autobus ma krótszą trasę), wsiąść i jechać praktycznie aż pod samą bramę ośrodka (około 30 minut. Najlepiej zapytać miejscowych lub kierowcę o "harcerski ośrodek w Funce"). Domki widoczne są z przystanku.
Dla dysponujących samochodem, zamieszczam poniżej mapkę, która powinna pomóc w dotarciu z Chojnic do ośrodka:
Program zlotu :
Jest praktycznie dowolny, możliwości mamy sporo.
W zasadzie czekam na wasze propozycję
Z mojej strony mogę zaproponować.
Ćwiczenia medytacyjne.
Widzenie aury.
Sesje terapeutyczne:
Usui Reiki
Reiki z "kluczami" Tera Mai
Kundalini Reiki
Tanaka san
Seichem TAOYIN
Ethereal Crystal
7 Promieni Archaii
Oraz niespodzianka dla uczestników zlotu
"Reiki 2005" – Symbol "Fire of Divine Love".
Nauka oraz praktyka użycia – wspólne seanse.
A także system pt, ”Klucz Sphinx-a” - samoinicjacja.
( System szczególnie pomocny dla ludzi pragnących poznać swe wcześniejsze wcielenia. )
Linia przekazu :
Angela Grötsch-Irmtraud Nauth
Margareta M. Hilmmer
M.Bochurzyński
ORAZ KURS - POKAZ
ŚWIECOWANIA I KONCHOWANIA USZU METODĄ INDIAN HOPI
Historia ziołowych świec Indian Hopi
Tysiące lat temu na Atlantydzie, w starożytnym Egipcie a przede wszystkim u Azteków i Majów stosowane były przedziwne rytualne zabiegi zwane konchowaniem. Nazwa ta wywodzi się od użytego w tym rytuale narzędzia - konchy (muszli) ślimaka morskiego, którą obcinano z węższej strony, na szerokie płaszczyzny muszli sypano zioła, lano olejki i zapalano. Obciętym końcem wkładano konchę do ucha, gdzie kształt muszli wywoływał efekt "spirali dymu". Rytuał połączony był z innymi obrzędami religijnymi, medytacjami, modłami i służył władcom czy też przywódcom duchowym by wzmocnić ich pozycję jako nosicieli wielkich prawd. Konchowanie było stosowane by otworzyć centra duchowe, wyczyścić fizycznie i wzmocnić emocjonalnie. Konchowanie odbywało się w świątyniach zazwyczaj w trzech seriach oddzielonych czasowo od siebie. Liczba konchowań dobierana była indywidualnie dla każdego i zależała od ilości koniecznych oczyszczeń oraz od duchowej potrzeby danej osoby.
Przeciętnie wykonywano siedem zabiegów konchowania w dość dużych odstępach czasu, czasami nawet 9 i 11 konchowań co było równoznaczne z poziomem duchowego rozwoju mistrza i symbolizowało osiągnięcie perfekcji w kierunku "UNIWERSUM" (boskiego rozumienia wszechświata).
Rytuał konchowania opierający się na użyciu konch (muszli) ślimaków z mórz południowych był trudny do wykonania w miejscach od nich odległych. Zaczęto zastępować muszle konchami z kamienia czy gliny, na ślady takich przyrządów magicznych natrafiono w wykopaliskach. Przypuszczalnie, jeszcze tysiące lat temu zaczęto wykonywać konchy w formie lejków wytwarzanych z włókien roślinnych nasączonych wywarami z ziół i olejkami. Służyły one do celów rytualnych w kraju Majów i Azteków, stamtąd przedostały się do Indian północnej Ameryki. Kapłani używający magii konch byli ludźmi światłymi i zaobserwowali cudowne powroty do zdrowia osób, dla których rytuał ten wykonywano. Zaczęli obok praktyk rytualnych wykonywać zabiegi medyczne służące szerszemu kręgu osób.
Prawdopodobnie tak jak wiele tajemnic i te zostały wykradzione, zaczęto je szeroko stosować w celach leczniczych, tak też przetrwały do współczesności. Nic dziwnego w tym, że w prawie niezmienionej postaci zachowały się w kulturze Indian, gdyż stracili oni swoją prehistoryczną tożsamość niecały wiek temu i wszelkie metody kulturowe i lecznicze Indian przekazywane z pokolenia na pokolenie dotrwały do współczesności i mogą być wykorzystywane przez nas.
ZGŁOSZENIA:
Zlot ma formułę półzamkniętą. Aby wziąć w nim udział, należy wysłać na adres
m.bochurzynski@vp.pl
zgłoszenie, zawierające:
- Imię, nazwisko, plus ewentualnie pseudonim (Imię i nazwisko będzie potrzebne do zgłoszenia uczestnika w ośrodku - tak jak w normalnych pensjonatach.)
- Miejsce zamieszkania (Wystarczy miasto.)
- Deklarację pełnoletności:
(Osoby niepełnoletnie mogą brać udział w zlocie, pod warunkiem przywiezienia ze sobą PISEMNEJ ZGODY RODZICÓW wraz z TELEFONEM KONTAKTOWYM do któregoś z nich. Brak jednego lub drugiego sprawi, że osoba niepełnoletnia nie będzie mogła wziąć udziału w zlocie.)
Zgłaszający się otrzyma potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia.
Termin nadsyłania zgłoszeń upływa z dniem 31 października.
Po tym terminie tylko w wyjątkowych, najlepiej wcześniej zgłoszonych przypadkach, będzie możliwe dopisanie na listę uczestników.
Liczba miejsc, ze względów technicznych także może zostać ograniczona.
W takim wypadku odpowiednia informacja pojawi się na stronie.
Tylko osoby, które otrzymają potwierdzenie zgłoszenia (drogą e-mail), mogą mieć pewność, że zostały wpisane na listę uczestników.
Jasne jest, że każdy człowiek ma różne plany, które mogą się zmieniać, zwłaszcza w przypadku nieprzewidzianych zdarzeń. Dlatego proszę bardzo nadsyłać zgłoszenia dopiero w momencie, gdy będziecie pewni swojego udziału. Jeśli zdarzy się, że wysłaliście zgłoszenie, ale coś wam nagle wypadło i nie będziecie mogli wziąć udziału w zlocie, poinformujcie mnie o tym niezwłocznie, najlepiej poprzez podany e-mail. Nic się nie stanie, a nie będziecie niepotrzebnie zajmować miejsca komuś, kto będzie chciał się pojawić.
Oczywiście, jeśli ktoś ma jakieś pytania lub wątpliwości, może skorzystać z podanego adresu, by skontaktować się z organizatorem i wyjaśnić wszystko.
Trochę tematycznych ciekawostek na stronie :
http://zlot2005.neopoganstwo.pl/2004/zlot2004.htm <--tu zobaczyć można zastawioną piwem i wszelkimi dobrodziejstwami cześć świetlicy. Jest naprawdę spora.
Niektórzy użytkownicy naszego forum - mogę bez trudu odnaleźć sie na tym zdjęciu
Dowiedziałem się, że jedzie mała liczba osób. Nie będę ukrywał, że litość mnie ogarnęła gy się o tym dowiedziałem. Zwykłe c*** z Was. NAjpierw sę zgłaszacie, przebijacie w pomysłącha i k***, jakieś cuda na kiju robicie, a jak pada pytanie kto jedzie na zlot, to cisza.... Skoro nie macie czasu, bo no nie wiem, opiekujecie się chorą babcią to ok, ale wątpię zeby każdego babka się właśnie ****. Nie dość, ze narobiliście nadziei sobie nawazajem to jeszcze Mecikowi. Jak się dowiedziałęm, z reikowców na zlocie ma być mała garstka to aż s****** myślowej dostałem.
Narzekacie na mnie, że jestem chamski, chujowy, wredny i paskudny, ale k*** ja z neopogaństwem jakoś się zgrałęm i neopogan jedzie bardzo liczna grupa z całej Polski. I my jakoś mogliśmy, a Wy nie? Nie róbcie sobie wstydu chociaż. Ale ja już na początku mówiłem, ze tu ch**** ludzie w większości siedzą. JAk widać nie pomyliłem się.
Jasne
Wiesz.. Faery pewnie nie wytrzymał nerwowo.. Troche się mu wczoraj żaliłem..
Jak widać przetrawił przez noc sytuację i go trochę ehmmm "kurwica wzieła"...
Ja w każdym razie nie chce tu nikogo rozliczać..
Kto pojedzie - ten będzię.
A na pewno będzie fajnie
_________________ Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło ^_^
Rozszarpuj, ale niech chopciaż ta Twoja tak super-hiper-ekstra-mega-zżyta grupa sobie weźmie te moje kilka słów do serca. JA bym się wstydził takich ludzi i mówię to otwarcie, bo mnie ściska jak o tym myślę. Mecik wtżaliłeś się to ktoś musiał coś w tym kierunku zrobić prawda? Bo Ty przecież byś się za to nie wziął A skoro ja Cię lubię to o Ciebie dbam, HA! I nie ma zmiłuj się.
Rose do Ciebie zero zastrzeżeń
[ Dodano: 2005-10-26, 12:37 ]
Nie iem dlaczego usunąłeś ten tekst, że "nie każdego babacia się suszy". To nie było obraźliwe. Wiesz, to taka literacka przenośnia powolnego umierania. Bo dusza powoli wyparowuje z jej ciała jak woda. Nierawdaż, że to piękne?
Ja przynajmniej od razu mówiłam, że nie wiemy czy jedziemy i prawdopodobnie nie. Mogę mieć czyste sumienie? n
O cholerka to mnie Faery powinien z dużej litery...
Bo i termin taki chciałam i miejsce i mimo iż 31 jeszcze przed nami to pewnie i tak się nie zjawię...
Ale wyrzutów sumienia to cholerka nie mam! A może sumienia też już nie... Hm...
Mam nadzieję, że pozostali uczestnicy miło pomyślą o nieobecnych, choć przez chwilkę i jakiś toaścik, może być sokiem wzniosą.
_________________ Pozdrawiam serdecznie - Czarodziejka
"Prawdziwa wolnosc to wolnosc ducha, mysli i czynow."
A ja jadę, choćbym miał być tylko z Metatronem !!!!
I powiem po chamsku, bo chyba trzeba tak jak Faery -
ech.... wykreśliłem to.....
Nie pozdrawiam......
_________________ Oby mi Bóg dał słowa odpowiednie do myśli
i myślenie godne tego co mi dano.
faeryboy2002 [Usunięty]
Wysłany: 2005-10-26, 14:43
Jestem zadowolony z postawy zarówno Czarodziejki jak i NEMO. Widać moja moc niszczenia i chaosu Was ogarnia Czarodzejka bez wyrzutów sumienia, NEMO nie pozdrawia, wspaniale!!!:) No widziecie? Nabieracie ludzkich kształtów teraz I tak ma k..wa być hihihihi
NEMO napisał/a:
A ja jadę, choćbym miał być tylko z Metatronem !!!!
Ładnie to zabrzmiało hihihihi
ps. NEMO nie martw się, ja jeszcze będę będzie fajowo! łiiiiiii wszystkie wróćki się już cieszą
Lalala lala lala lalala laaaaaaaa jaki wesoły dzień, no niech mnie dupa ściśnie zajebioza!
I wiecie co? Z okazji tego wesołego i cudownego dnia nie pozadrawiam Was jeszcze bardziej niż zawsze i jeszcze mniej Wam życzę Cieszta się ludzie, Bogini Starucha wzięłą swiat w swoje ręcę! AAAAAAA jesień moja ukochana, jesień!!! łiiiiiiiiiii pięknie jest
Jeszcze mi się coś przypomniało..... wiecie ile ja mam kilometrów do tych Borów Tucholskich.... ponad 500...... ech... więcej nie napiszę.... na ten temat
_________________ Oby mi Bóg dał słowa odpowiednie do myśli
i myślenie godne tego co mi dano.
faeryboy2002 [Usunięty]
Wysłany: 2005-10-26, 15:05
No ja mieszkam przy zachodniej granicy (tzn kiedyś tam była granica) i też jakoś jadę. 10 godzi w pociągu i możliwe, ze 4 przesiadki. Śmierć w eterze, ale Cenzura z tym skoro wesoło będzie
Dołączyła: 10 Mar 2005 Posty: 339 Skąd: Toruń/Zielona Góra
Wysłany: 2005-10-26, 15:12
A czy o mnie zapomnieliście??
Jeszcze sąsiadkę, czytaj Deilę, namówiłam na wyjazd...
faeryboy2002 [Usunięty]
Wysłany: 2005-10-26, 15:48
Moje Kochanie my mówiliśmy o tej reszcie, któa wszystkich tu (głównie Admina) wyruchała w tyłęk i najpierw się zdeklarowali i rzucali "och i ach jak pięknie, zlot" a teraz olali temat. Więc Ty Słonko bądź spokojna
Dołączyła: 10 Mar 2005 Posty: 339 Skąd: Toruń/Zielona Góra
Wysłany: 2005-10-26, 16:47
Czarodziejko, a czemu nie możesz jechać?? Chodzi o dzieciaczki?? Jak tak, to bierz je ze sobą, z chęcią bym je poznała .
Amadan [Usunięty]
Wysłany: 2005-10-26, 17:48
Ja tez z checią je poznam nawet moge ich popilnowac (bez skojazen ) .Poprostu mam swoja gromadke 24 diabełkow
faeryboy2002 [Usunięty]
Wysłany: 2005-10-26, 18:27
Możesz popilnować? A pamiętasz jak mi móiłeś o tych dziewczynkach co im twarze pumeksem kazałeś szorować i jaki wtedy opierdol ode mnie usłyszałeś? DEBIL!!! Chrońcie dzieci! Lepiej juz ja się tymi paskudnymi larwami zaopikuję niż ten hmmm Amadan.
Chrońcie dzieci! Lepiej juz ja się tymi paskudnymi larwami zaopikuję niż ten hmmm Amadan.
Wujaszek Faery - hahahaha no zsikam się - ale wiesz co jest w tym wszystkim najleprze ? Ty nie pozdrawiająca nikogo, szerząca zamęt i chaos wróżko... Hehehe to że dzieciaki z pewnością by cię bardzo szybko polubiły
Mimo tego że jesteś Chu***y, chamski , wredny i paskudny
Dzieciaki patrzą prosto w serce - hehehe i to by cię "zgubiło"
Co do śmierci - tudziesz usychania, - hmm wiesz moze to było obrazliwe moze i nie, zalezy jak kto na to patrzy.
Ale inna kwestia - faktycznie - śmierć ( normalna śmierc oczywiście ) to piękna sprawa.
Co do zlotu - na pewno nie zapomnimy o tych którzy chcieliby na nim być
, ale niestety pojawić sie nie mogą.
Faery - bardzo dziękuje ci za twoją troskę
I wogóle Cię nie pozdrawiam
_________________ Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło ^_^
Dziękuję Wam bardzo serdecznie, na pewno będzie okazja do zamęczenia Was moimi Pacholętami.
Nie jadę z kilku powodów, od pewnego czasu doświadczamy i dokonujemy przewrotów energetycznych w naszym domu, zmienia się ( ). I strasznie nam się to przedłużyło naciągając do granic wytrzymałości wszystko co tylko się da. Mam nadzieję, że sytuacja wkrótce się wyklaruje bo już wymiękam. Jedyne co mi się udaje to Reiki i dzieciaki. To oczywiście nie "tylko" a "AŻ" . Więc nie narzekam, choć mi czasem smutno jak nie uda mi się na przykład dotrzeć na zlocik.
_________________ Pozdrawiam serdecznie - Czarodziejka
"Prawdziwa wolnosc to wolnosc ducha, mysli i czynow."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum